wtorek, 31 marca 2015

Zarobic na blogu .. byc blogerko.




Ach gdybym juz wtedy wiedziala,ze mozna kims takim byc i dazylabym do tego, dzis bylabym bogata:) Moze nie bogata ... po prostu mialabym prace.

Teraz glosno o zarobkach ludzi pracujacych w internecie.Ciuchy,kosmetyki,gry i zwykle zycie.
Wszystko sie pokazuje,reklamuje,pisze i opowiada do kamery.

I to ludzi boli najbardziej,ze pokazujesz co jeszcz ,w czym spisz,gdzie idziesz i czym smarujesz stopy i masz z tego siano. Mniejsze czy wieksze... niewazne... Ból, ze w ogole mozna cos z tego miec.

Myjac dzis wanne stwierdzilam ,ze bede blogerko . Pokaze czym ją myłam i czy kret zadziałał na rury.To moze byc ciekawe ,bo mnie sama interesuja sprawy proste,przyziemne i te ktore mnie samej dotyczą.

Potem bede czekała na to az stane sie bogata, Przeciez ludzie mowia:,Nie zazdrosc innym tylko zaloz swoja strone ,swojego bloga i krec filmy. Kazdy to moze zrobic. Wiec ze strony zazdroszczenia innym zajme sie swoim pisaniem ,opowiadaniem i pokazywaniem. Powiem Wam ile na tym zarobilam :)

Mija 10 min od wlania kreta do wanny. Pojde sprawdzic czy woda juz szybciej scieka i czy łazienka sie błyszczy. Zawsze sprzatam w rekawiczkach gumowych,bedziej sie wtedy przykładam, bo nie szkoda mi dloni.

Akurat wyłaczyli prąd wiec tam ciemno i nic nie widze wiec tylko Wam polece psikacz do mycia łazni z Lidla. Jest zacny i w sumie dziala sam i wszystko sie swieci po nim.
A kret z Tesco niech dalej przepycha rurę .



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz